Weekendowy luz :)

Cześć ! 🙂

Dziś poniedziałek, czyli mój dzień Klaty. Poza tym mam za sobą bardzo udany KALORYCZNY weekend ! ;). Pomimo, że pogoda nie sprzyjała, bo przecież ciągle lejący się z nieba deszcz to nic sympatycznego… W weekend totalnie odpuściłem dietę, więc żarcie i browary – bez limitu ! Szczerze? Wcale się tym nie przejmuję, bo znam swoje ciało i do piątku waga oraz wygląd w lustrze wróci do optymalnego poziomu :). Jeśli ktoś regularnie dba o swoje ciało, np. od poniedziałku do piątku trenuje, dobrze się odżywia to z pewnością jeden dzień czy dwa dni luzu nie zrobią z tej osoby okrągłego Misia :). Wszystko jest dla ludzi i należy o tym pamiętać, jednak zachowując przy tym zdrowy rozsądek 🙂

Dziś waga wskazuje 80 kg, a w pasie 85 cm. Waga nie wygląda źle, chociaż lepiej się czuje, gdy ważę w okolicach 77-79 kg. Jednak rosnący z tygodnia na tydzień obwód w pasie zaczyna mnie niepokoić. Jeśli w przyszłym tygodniu będę mierzył 86 cm w pasie, wówczas skończę mój cykl masowy i wejdę w redukcję. Ciężary idą w górę, więc jestem zadowolony z moich ostatnich treningów i niech tak zostanie ! 🙂

Dzień 1. ( Klatka, Brzuch )

  1. Wyciskanie sztangi na ławce płaskiej – Rozgrzewka i 3 serie x 4 – 6 powtórzeń ( 84 kg )
  2. Wyciskanie hantli na ławce płaskiej – 3 x 4 – 6 ( 2 x 23 kg )
  3. Wyciskanie hantli na ławce skośnej – 3 x 4 -6 ( 2 x 23 kg )
  4. 3 Obwody na brzuch :
  • Spięcia brzucha z hantlem ( 23 kg ) – 10 – 12 powtórzeń
  • Spięcia brzucha z nogami w górze – do oporu
  • Unoszenie nóg w górę – do oporu

Przerwy pomiędzy seriami to 3 – 4 minut, wyjątkiem są przerwy w obwodach na brzuch , które wynoszą 2 minuty.

Zabieram się za trening, a Tobie życzę owocnego dnia ! 🙂

Pozdrawiam,

Artur Bruszewski

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *